{
 "schemat": 1,
 "item": "6a904e87f582c0f9b994262e",
 "slug": "fasolka-po-bretonsku",
 "nazwa": "fasolka po bretońsku",
 "porcje-bazowe": 4,
 "liczba-porcji": "4 porcje",
 "waga-porcji": 382,
 "czas-minuty": 55,
 "skladniki": "#kielbasa    180 g kiełbasy wędzonej   @kielbasa-wedzona\n#boczek      150 g boczku wędzonego w kostce   @boczek-wedzony-w-kostce\n#fasola      2 puszki białej fasoli po 400 g\n#cebula      2 {biała cebula|białe cebule|białych cebul|białej cebuli}\n#czosnek     3 ząbki czosnku\n#passata     700 ml passaty pomidorowej\n#koncentrat  2 łyżeczki koncentratu pomidorowego\n#sol         sól do smaku\n#pieprz      pieprz do smaku",
 "kroki": "== pokrój składniki\nczas: ok. 5 min\nskladniki: kielbasa, cebula, czosnek\nPokrój Kiełbasę wędzoną w plasterki grubości pół centymetra, cebule w drobną kostkę, a czosnek posiekaj albo przeciśnij przez praskę. Miej wszystko pod ręką przy patelni, bo od wytopienia boczku do zalania passatą mija kwadrans.\n\n== odsącz i przepłucz fasolę\nczas: ok. 2 min\nskladniki: fasola\nPrzelej fasolę przez sitko i płucz ją pod bieżącą zimną wodą, aż przestanie się pienić. Zalewa z puszki jest mętna i słona, a sól wnoszą tu już boczek i kiełbasa.\n\n== wytop boczek\nminutnik: 6:00 boczek\nkryterium: kostki są rumiane i twarde, a na dnie patelni stoi klarowny, wytopiony tłuszcz\nskladniki: boczek\nPrzełóż Boczek wędzony w kostce na **zimną** patelnię i dopiero wtedy włącz średni ogień. Na gorącej patelni boczek przypali się z wierzchu, zanim odda tłuszcz, a to on jest tu potrzebny: na nim usmaży się kiełbasa i cebula, i nic go w tym przepisie nie zastępuje.\n\n== podsmaż kiełbasę\nminutnik: 4:00 kiełbasa\nkryterium: plasterki lekko się zarumieniły\nRozłóż plasterki Kiełbasy wędzonej na wytopionym tłuszczu i smaż je cztery minuty, obracając raz. Jest już uwędzona i upieczona, więc nie wymaga dodatkowej obróbki – chodzi tu tylko o podkręcenie smaku i uzyskanie chrupiącej skórki, kontrastującej z miękką fasolą.\n\n== zeszklij cebulę\nminutnik: 6:00 cebula\nkryterium: cebula jest miękka i szklista, bez surowej ostrości w smaku\nDorzuć cebulę do kiełbasy i smaż całość kolejne sześć minut, mieszając co jakiś czas. Czosnek dodaj na ostatnie pół minuty: na tym rozgrzanym tłuszczu brązowieje w kilkanaście sekund, a zbrązowiały **gorzknieje** i tej goryczki nie da się już z sosu usunąć.\n\n== połącz i duś\nminutnik: 30:00 duszenie\nkryterium: sos oblepia fasolę i wraca wolno, gdy przeciągniesz łyżką po dnie\nskladniki: fasola, passata, koncentrat\nPrzełóż całą zawartość patelni do garnka, razem z tłuszczem, dosyp odsączoną fasolę, a potem wmieszaj passatę i koncentrat. Po kwadransie **rozgnieć dwie chochle fasoli o ścianę garnka** i mieszaj dalej: skrobia z rozgniecionych ziaren zwiąże sos tak samo jak woda po gotowaniu suchej fasoli.\n\n== dopraw i podaj\nczas: ok. 2 min\nskladniki: sol, pieprz\nPosól i popieprz, a potem spróbuj jeszcze raz tuż przed podaniem. Boczek, kiełbasa i fasola z puszki wnoszą razem sporo soli, więc dosalaj po pół łyżeczki i próbuj po każdej. Podawaj ze świeżym chlebem, do wybierania sosu z talerza.",
 "wartosci-porcja": "energia: 1991 kJ / 477 kcal; tłuszcz: 21 g; kwasy tłuszczowe nasycone: 9 g; węglowodany: 33 g; cukry: 12 g; błonnik: 13 g; białko: 29 g; sól: 4,1 g",
 "wartosci-odzywcze": "energia: 522 kJ / 125 kcal; tłuszcz: 5,6 g; kwasy tłuszczowe nasycone: 2,4 g; węglowodany: 8,6 g; cukry: 3,1 g; błonnik: 3,5 g; białko: 7,6 g; sól: 1,1 g",
 "wskazowka": "czy fasolę z puszki trzeba płukać?\nWarto, z dwóch powodów naraz. Zalewa niesie sól, której w tym daniu i tak nie brakuje, a do tego jest mętna od skrobi zmytej z ziaren i zabarwia sos na szarawo. Płukanie zabiera jedno i drugie, a kosztuje pół minuty.\n\njak zagęścić sos bez wody po gotowaniu fasoli?\nRozgnieceniem części fasoli. Skrobia, którą przy suchym ziarnie oddaje woda z garnka, siedzi też w samym ziarnie: dwie chochle rozgniecione o ścianę garnka wiążą sos tak samo. Jeśli po pół godzinie sos wciąż jest rzadki, rozgnieć trzecią i podnieś ogień na ostatnie pięć minut.",
 "co-mozesz-zmienic": "#fasola\nkrótko: suchą fasolą jaś, 300 g, namoczoną przez noc\nda się zrobić na suchej fasoli jaś?\nDa się, tylko dzień wcześniej. 300 g suchej fasoli zalej zimną wodą na dwa palce ponad poziom ziaren, zostaw na noc, a potem gotuj godzinę do półtorej w świeżej wodzie, solą dopiero pod koniec. Wody po gotowaniu wtedy nie wylewaj: to w niej jest skrobia, która zwiąże sos, więc rozgniatanie fasoli robi się niepotrzebne.\n\n#boczek\nkrótko: 2 łyżkami smalcu i szczyptą wędzonej papryki\nczym zastąpić boczek wędzony w kostce?\nDwiema łyżkami smalcu i szczyptą wędzonej papryki. Stracisz chrupiące kostki, ale zapach wędzenia zostanie, a tłuszcz do usmażenia kiełbasy i cebuli skądś wziąć trzeba.",
 "przechowywanie": "jak przechowywać i odgrzewać fasolkę po bretońsku?\nPrzełóż ostudzoną fasolkę do szczelnego pojemnika w ciągu 1–2 godzin od zdjęcia z ognia i trzymaj w lodówce do 4 dni. W zamrażarce: najlepsza jakość do 2–3 miesięcy, w porcjach. Odgrzewaj na małym ogniu, mieszając od dna, i dolej odrobinę wody, jeśli sos zgęstniał przez noc."
}
